niedziela, 24 marca 2019

Redragon S101-BA


Redragon S101-BA

Budżetowe combo gamera!


Jest to zestaw okrzyknięty najlepszym budżetowym niezbędnikiem dla gracza. Za ułamek ceny w jednym pudełku otrzymujemy wszystko co potrzebne do rozpoczęcia zabawy! Tak więc o co tyle hałasu? 


Już na wstępie pisząc ten artykuł zdaję sobie sprawę z tego, że zmuszony będę wytknąć sporo wad i niedociągnięć opisywanego zestawu. Niemniej, niech to Was tak mocno nie zraża. Czuję się w obowiązku wytknąć palcem to i owo, bowiem taka jest moja tu rola. Pragnę jednak abyście cały czas pamiętali o tym jak tani jest to zestaw. Nawet trudno uwierzyć w to, że kompletne combo klawiatury, myszy, słuchawek i naprawdę świetnej podkładki to koszt jedynych 179 złotych. W niektórych sklepach nawet obejmuje to darmową przesyłkę, tak więc naprawdę… Wszystko co “wytknę” przefiltrujcie ponownie przez pryzmat atrakcyjnej ceny. Oczywistym jest to, że producent musiał poczynić mocne cięcia, aby wyjść z zestawem przeznaczonym dla graczy o tak mocno ograniczonym budżecie. Jednakże w ogólnym rozrachunku choć S101-BA ma sporo wad, to może, lub nawet powinien on trafić do sporego grona odbiorców rozpoczynających przygodę z komputerem.





Klawiatura
Rozpocznijmy od najsłabszego elementu zestawu, którym jest klawiatura. Jeśli spojrzycie na jej zdjęcie u góry to wstępnie nie ma co się czepiać. Design wygląda OK jak na klawiaturę gamingową. Nic nadzwyczaj ordynarnego odrzucać od niej nie powinno. Muszę przyznać, że wygląd mi, jak najbardziej odpowiada i doceniam próbę jej uatrakcyjnienia poprzez dodanie wszelkiego rodzaju przetłoczeń na jej obramowaniach. Na największą pochwałę zasługuje tutaj dodanie dedykowanych klawiszy w górnej części oraz ładne opisanie klawiszy funkcyjnych (F1-F12).
Tak więc, co mam jej do zarzucenia? Otóż kabel jest mocno... taki sobie. Chudy, gumiasty “sznurek” wydaje się być podatny na uszkodzenia. Odnoszę wrażenie, że wystarczy kilka razy go przykleszczyć szufladą lub za mocno pociągnąć i po zabawie. Owszem, jest to teoria, której nie testowałem, ale z realnych już wad muszę przyznać, że podświetlenie to istna bujda na resorach. Na fotografii wygląda to dobrze, lecz w rzeczywistości ledwo, ledwo cokolwiek widać. W totalnej ciemności jest OK, ale za dnia to naprawdę ciężko jest je nawet zauważyć. Absolutnie nie ma mowy też tutaj o RGB. To co widać, to po prostu kilka ledów włożonych pod klawisze i to wszystko. Kolorów nie zmienimy.

W każdej klawiaturze tak naprawdę najważniejszą kwestią jest przyjemność z wciskania klawiszy. No i tutaj temat też leży. O miodności i cudowności wrażeń z każdego naciśnięcia można sobie pomarzyć. Jest to bardzo niskiej jakości membrana, którą po prostu się nagniata i z jakimś opóźnieniem wraca ona do góry. Nie ma tu kliku, nie ma tu uczucia wciśnięcia. Od takie nagniatanie w celu spowodowania aby komputer dostał sygnał przypisany do konkretnego klawisza. Klawiatura w tym zestawie swoją funkcję spełnia. Działa ona tak, jak trzeba. Da się grać i da się pisać, jednak nikt rozpływać się nad nią nie będzie. Muszę też dodać, że jakość użytych plastików stoi tu na bardzo niskim poziomie.



Mysz
Skoro czytasz ten tekst dalej to muszę przyznać, że jesteś hardcorem. Jeśli pragniesz poznać dalszą część tej recenzji i to nawet pomimo mojej tak niepochlebnej opinii w kwestii klawiatury, to mam teraz dla Ciebie małą nagrodę. Dla kontrastu mysz w tym zestawie to zadziwiająco bardzo dobry produkt, który mocno przerósł moje najśmielsze oczekiwania! Trzymając ją w dłoni odnoszę wrażenie, że ¾ budżetu poszło na samą myszkę. Wedle moich preferencji jest ona idealnych wręcz wymiarów. Ani za mała, ani za duża - taka w sam raz. Przyciski funkcjonują prawidłowo, a każdemu kliknięciu towarzyszy przyjemny i dość cichy klik. Rolka pracuje tak jak trzeba z wyczuwalnym przeskokiem. Dodatkowe klawisze pod kciukiem są w idealnych odstępach i drugi pokryty jest dobrze wyczuwalną teksturą. Dzięki temu nie pomylisz się podczas ich rozróżnienia. Plusem przy bardziej intensywnej rozgrywce są wyprofilowane, teksturowane boczki. Ta drobna tarka sprawia, że mysz pewnie leży nawet w zawilgoconej dłoni.


Czymże byłaby gamingowa mysz bez światełka? Tutaj zgodnie z motywem przewodnim całego zestawu na czerwono pulsuje światłem logo producenta oraz jej boki. W kwestii wyboru odpowiedniej myszy dla siebie spore znaczenie ma odpowiednia waga. Tutaj wiele zależy od osobistych preferencji i upodobań. Dlatego tak często jedna mysz uważana za “totalne perfecto”, przez drugiego może być nazwana “totalnym niewypałem”. Tutaj producent poczynił odważny krok decydując się na implementację tacki z ciężarkami. Przy tak budżetowym zestawie jest to nie lada wyczyn. Mamy tutaj łącznie osiem ciężarków, które możemy dowolnie odjąć w celu dopasowania wagi myszy wprost idealnie do własnych preferencji.
Laser też nie jest tutaj niczym wybrakowanym. W czasie testów nie napotkałem żadnych problemów z odczytywaniem 
powierzchni czy z opóźnieniami reakcji. 3200DPI w rzeczywistości to o wiele więcej, niż nawet przeciętny gracz potrzebuje. Pomocny bywa przycisk szybkiej zmiany DPI. Wielokrotnie z niego korzystałem w momentach gdy potrzebowałem wysokiej precyzji, np. przy montowaniu filmów. 

Ogólnie całokształt budowy myszki to takie solidne 8/10 punktów. Nic nie trzeszczy, nic nie skrzypi. Użyte plastiki choć nie są wzorowej jakości, to absolutnie nie można się ich czepiać. Nawet kabel jest tutaj w nylonowym oplocie i sprawia wrażenie znacznie odporniejszego na otarcia czy przycięcia.


Słuchawki
Stare polskie przysłowie mówi “raz na wozie, raz pod wozem”. Tak chyba wygląda sytuacja także z całym tym zestawem. Gdy klawiatura słabiutka, tak myszka świetna. Idąc tym szlakiem muszę przyznać, że i słuchawkom nie należy się odznaka najlepszego produktu roku. Budowa jest mierna i u audiofili może wzbudzić wręcz nieopanowany rechot, włącznie z tarzaniem się po podłodze. Tak słabej jakości użytych plastików w realnym produkcie nigdy się nie spodziewałem. Jednym słowem - słabiutko! Pierwsze wrażenia są naprawdę złe, jednak jeszcze zostańcie, bowiem… tylko początkowo jest tak negatywne. Może i wymagam wiele od budowy słuchawek, bowiem na codzień korzystam z konstrukcji Audio-Technica (550PLN), czy naprzemiennie dwóch par Sennheiserów (800PLN i 1350PLN). Więc może stąd u mnie te podłe pierwsze wrażenia ze słuchawek dołączonych do zestawu Redragon, jednak! Mocno zaskoczył mnie fakt, że grają one naprawdę nie najgorzej. Absolutnie nie ma tu mowy o high-endzie i audiofilskiego wychwalania, aczkolwiek dźwięk przez nie rekonstruowany brzmi dość przyzwoicie. Wysokie i niskie tony choć trochę ograniczone, zapewniają zadowalający rezultat, a przecież czy nie o to nam chodzi? No właśnie… Co jest dla Ciebie bardziej istotne? Celem jest dobra jakość dźwięku przy filmach, muzyce, YouTube, ale przede wszystkich w grach komputerowych, gdzie nawet w shooterach byłem w stanie dobrze zidentyfikować skąd nadchodzi wróg. 

Z pozostałych wad to zabrakło tu oplotu na kablu i w mojej parze regulacja po jednej stronie była mocno luźniejsza, aniżeli druga strona. Mikrofon jest, coś tam słuchać przez niego i porozumiewać w zespole się da. Jednak nie polecałbym go używać do niczego bardziej ambitnego. Na osłodę producent na kablu umieścił regulację głośności więc za to malutki plusik. Słuchawki więc nie zachwycają, ale swój cel spełniają.

Podkładka
Choć jest to niby tylko ciekawostka i przez wielu uważana za coś zbędnego, to podkładka pod mysz w tym zestawie to kolejny i mocny punkt skłaniający do zakupu całego combo. Jest ona sporo większa od typowej biurowej podkładki pod mysz. Tym samym zapewnia spory zakres nawet niekontrolowanych ruchów podczas ekscytującej rozgrywki. Jest ona gruba, dużo grubsza od mojej zwykłej podkładki co możesz zobaczyć w filmie poniżej. Okalające ją obszycie jest nie tylko ładnym akcentem, ale także spełnia funkcję zabezpieczającą ją przed rozdarciami czy uszkodzeniami. Podkładka w moich oczach to takie solidne 9 na 10. Jeśli tylko rozmiar będzie Ci odpowiadał i nie masz nic przeciwko logu producenta, to możesz z niej być zadowolony przez długie lata.


Podsumowanie
Jednoznaczna odpowiedź typu kupujcie, lub nie kupujcie absolutnie nie jest tu możliwa. Jak sami już wiecie zestaw ten ma sporo wad, ale niekwestionowaną zaletą jest tutaj niska cena… Za 179 zł to można sobie kupić myszkę ze średniej półki, a tu dostajemy wszystko.
Do kogo więc przeznaczony jest ten zestaw? Jeśli jesteś już wieloletnim graczem, to S101-BA nie jest skierowane do Ciebie… Z drugiej strony absolutnie nie mogę się zgodzić z opinią, żeby byłaby to totalna strata pieniędzy, bowiem każdy element zestawu działa w zgodzie ze swoim przeznaczeniem. Klawiatura choć biedna, to da się na niej grać i po 10 minutach wciągającej rozrywki nie będzie to robiło większej różnicy, czy grasz na klawiaturze Genesis RX85 RGB za 360zł, czy właśnie na niej. Mysz jest mocną stroną tego zestawu i nie ma co się jej czepiać. W zasadzie to tylko zła mysz może mocno zepsuć rozgrywkę, na pewno bardziej niż średniawa klawiatura. Tak więc w tym względzie jest bardzo OK. Słuchawki choć budową nie grzeszą, to w zasadzie po ich założeniu jest OK i to jakość dźwięku jest ważniejsza niż to, jak ładnie się one prezentują na wieszaku. Z kolei podkładka jest świetnym dopełnieniem całości. 

Gdyby był to zestaw kosztujący 500 PLN napisałbym, abyś mocno go omijał… Jednak 179 zł!?! No to ma już sens, nawet mnóstwo sensu! Jeśli szukasz zestawu dla młodego, dopiero co rozpoczynającego przygodę z komputerem gracza, to jest to idealny start. W końcu wszyscy musieliśmy od czegoś zacząć.


⇒ Sprawdź aktualną cenę ⇐
MediaExpert - http://bit.ly/2HChUHh


Ze względów na ograniczenia czasowe nie byłem w stanie przygotować pełnej recenzji na YouTube. Niemniej przy unboxingu nagrałem trochę materiału, będzie on dla Ciebie dużo bardziej wartościowy, niż zbiór statycznych zdjęć. Zachęcam Cię do odtworzenia poniższego filmiku.


sobota, 23 marca 2019

RAID 0 , 1 - Czyli trochę o macierzach dyskowych.


Łączymy Dyski w RAID


W tym materiale omawiamy najważniejsze rodzaje macierzy RAID wraz z ich różnicami. Łączymy dwa dyski SSD w celu dwukrotnego zwiększenia wydajności oraz poddajemy je testom po to, aby udowodnić na ile opłaca się ustanawiać macierz rozłożoną. Z tego filmu dowiesz się także jak przeprowadzić tę operację na swoim komputerze.



wtorek, 19 marca 2019

Aktywacja Windows 10


Aktywacja Windows 10


Zastanawiasz się jak aktywować system Windows 10? Poszukujesz klucza niezbędnego do jego aktywacji? Ten film jest dla Ciebie!


Zakup systemu operacyjnego Windows to ogromny koszt. Większość aktywatorów i generatorów zawiera niebezpieczne wirusy, jednak czy jest jakaś inna bezpieczna alternatywa? Oczywiście że tak! W tym materiale pokazuję i przeprowadzam przez proces uzyskania działającego klucza do systemu Windows 10 PRO.


środa, 6 marca 2019

Intenso SSD 2,5"


Test dysku SSD 

Intenso High Performance


W tym materiale testujemy dysk SSD Intenso. Rozwiewamy i wyjaśniamy zawiłości nazewnictwa tej marki w celu łatwiejszego odnalezienia się podczas zakupów internetowych. Poruszamy także kwestię obudów dysków SSD - czy lepiej wybierać te w plastiku czy aluminium?





sobota, 2 marca 2019

iBOX Aurora K-3


iBOX Aurora K-3


Aurora K-3 to gamingowa mechaniczna klawiatura z podświetleniem LED. Wyróżnia ją solidna, aluminiowa konstrukcja, brązowe ciche przełączniki o długiej żywotności, klawisze funkcyjne oraz bardzo atrakcyjna cena.







niedziela, 24 lutego 2019

Kodi Portable


Pobierz Kodi 18.1 Portable za darmo!


Kodi Portable jest przenośną wersją programu, która nie wymaga instalacji i może działać bezpośrednio z pendrive, z dysku zewnętrznego, czy na komputerze, na którym nie mamy konta administratora. W pewnych okolicznościach taka wersja Kodi może być niezwykle wygodna, ale wszystko po kolei.


Co prawda już od dłuższego czasu nie zajmuję się zagadnieniami związanymi z programem Kodi, jednakże ze względu na moje starsze materiały wciąż wiele nowych osób trafia na blog i kanał. Często pytacie się o Kodi w wersji przenośnej. Wersję, którą można dostosować do swoich potrzeb, ustawić, zoptymalizować, skonfigurować ulubione wtyczki po czym przenieść je chociażby na pendrive czyli na tak zwany gwizdek. Po co i dla kogo taka wersja? Otóż Kodi Portable ratuje wszystkich, którzy na komputerze nie mają dostępu do konta administratora, a działają jedynie na koncie zwykłego użytkownika. Wiąże się to z brakiem zezwoleń pozwalających na samodzielnie zainstalować jakiegokolwiek programu. Zwykle dotyczy to komputera w szkole, na uczelni, w bibliotece czy w miejscu pracy - wtedy wystarczy włożyć "gwizdek" do portu USB i zwyczajnie uruchomić program bezpośrednio z niego. Wszystkie dane aplikacji pozostają na wspomnianym nośniku. Przenośna wersja popularnego programu może być także wygodna w przypadku, jeśli chcemy wyskoczyć do znajomych aby obejrzeć mecz czy jakiś dobry film. Nie ma potrzeby wtedy zabierać swojego całego komputera i męczyć się z jego podłączeniem... wystarczy włączyć Kodi Portable na dowolnej maszynie i sprawa załatwiona. Nasze ustawienia, zakładki, wtyczki i "ulubione" pozostają na nośniku.

Wszystko super, ale czy są jakieś wady takiego rozwiązania? Owszem! Jako że przez dość długi czas korzystałem z Kodi Portable mam dla Was kilka wskazówek na wagę złota.W niektórych sytuacjach może się zdarzyć, że po wyłączeniu programu Kodi i ponownym jego  uruchomieniu jest ono... wyzerowane! Taka sytuacja zdarzyła mi się wielokrotnie, ale wynika to z przeniesienia folderu zapisu na nośnik z którego korzystamy. Jeśli używamy wolnego pendrive'a, czy starego typu dysku talerzowego taka sytuacja może się wydarzyć. Głównie to dlatego, że program musi zapisać sporą ilość danych po wyłączeniu. Jeśli zbyt szybko wyjmiemy pendrive czy wyłączymy komputer pozostanie nicość. Rozwiązanie tego jest banalnie proste - od czasu do czasu spakuj swoją wersję ZIPem, czy nawet 7-zipem, który w przypadku Kodi jest o wiele bardziej wydajny. 

Drugą i dość wiążącą się kwestią jest uruchamianie i korzystanie z Kodi Portable z nośnika typu pendrive... zwłaszcza wolnego nośnika. Dobrze znane wszystkim "gwizdki" pozbawione są pamięci podręcznej, która usprawnia zarówno zapis i odczyt. Włączanie i korzystanie z przenośnej wersji Kodi z takiego nośnika często może niezwykle zamulać. Dzieje się tak za sprawą tego, że w programie z zainstalowanym buildem może być ponad 30 000 małych plików, z którymi tego typu nośniki sobie kompletnie radzą. Rozwiązaniem jest zakup szybkiego Pendrive'a lub skorzystanie z dysku SSD podpiętego kablem USB. Kilka linków niżej.

⇒ Kabel SATA na USB ⇐ Amazon - https://amzn.to/2uJeey4 Aliexpress - http://bit.ly/2GBGibS lub http://bit.ly/2GAOFAG eBay - https://ebay.to/2EjD3jA Gearbest - http://bit.ly/2q5zAAX Morele - http://bit.ly/2EiBN07 lub http://bit.ly/2JgFE1c Komputronik - http://bit.ly/2IsOgke lub http://bit.ly/2JkciiO
⇒ Tani dysk SSD ⇐
https://bit.ly/2H16JXu



Pobierz wersję przenośną.
Kodi Portable 18.1 dla Windows 64 bit

wtorek, 19 lutego 2019

LanParte HHG-01


LanParte HHG-01



LanParte HHG-01 to trzy osiowy elektroniczny, ręczny stabilizator żyroskopowy (Gimbal) 
Stabilizator ten jest wyposażony w trzy precyzyjne silniki bezszczotkowe oraz sensory dzięki którym urządzenie to jest w stanie zniwelować jak i wyeliminować większość drgań, które przecież tak nieznośnie rujnują nasze nagrania "z ręki".
Dzięki rozwojowi techniki dzisiejsze kamery w smartfonach czy GoPro są w stanie nagrać obraz w naprawdę świetnej jakości, niestety wszystko to na nic skoro takie nagrania są "roztrzęsione". 

LanParte HHG-01 to idealne rozwiązanie dla wszystkich tych, którzy pragną by ich nagrania w końcu można było uznać za dobre!
Urządzenie to jest niezwykle proste w obsłudze.



poniedziałek, 18 lutego 2019

Yeston SSD

Test i recenzja dysku SSD Yeston



Czy budżetowy dysk SSD pochodzący z dalekiego wschodu może okazać się dobrym zakupem? Czy warto będzie wybrać tę konstrukcję względem znanych marek takich jak Samsung, Crucial czy WD? W tym celu postanowiłem sprawdzić i przetestować półprzewodnikowy dysk mało znanej u nas marki Yeston. Firma ta choć u nas dość niespotykana, to jest ona dobrze rozpoznawalna w Państwie Środka. Yeston zajmuje się głównie budową kart graficznych opartych zarówno na układach AMD jak i NVIDIA. Pytanie tylko… czy dyski te wypadną tak dobrze jak się o nich słyszy?

UNBOXING Kupując jakikolwiek produkt przez internet zawsze warto zwrócić uwagę na sposób zabezpieczenia produktu. Zwłaszcza jeśli ma on przemierzyć pocztą pół globu. W tym wypadku dysk był zabezpieczony w grubej kopercie bąbelkowej wraz z zewnętrznym, oryginalnym opakowaniem producenta. Półprzewodnikowe dyski są niezwykle odporne na wszelkie wstrząsy, lecz już nie tak bardzo na zgniatanie - przynajmniej do pewnego stopnia. W tym wypadku produkt dotarł w stanie idealnym tak jak widać na zdjęciach.




WZORNICTWO Biorąc dysk do ręki widzimy pierwszy powód, dzięki któremu producentowi udało się zejść tak nisko z ceną. Mam tu na myśli obudowę - ta została wykonana z plastiku. Całe szczęście jest to tworzywo relatywnie wysokiej jakości. Nie można powiedzieć, aby w jakikolwiek sposób wyglądał on źle. Absolutnie nie! Dysk świetnie prezentuje się jako zewnętrzna jednostka do przenoszenia lub przechowywania danych. Jednoczenie gdy połączymy go z gamingowym i wyrafinowanym zestawem to w otoczeniu świateł RGB doprawdy nie brakuje mu uroku, a interesujące i niespotykane logo przykuwa oko każdego.





BUDOWA Tak więc pod względem estetycznym plastikowa obudowa nie jest niczym złym, aczkolwiek jest powód dla którego w droższych i bardziej profesjonalnych konstrukcjach producenci decydują się na obudowę z aluminium. Tym powodem są temperatury… Przynajmniej w teorii. Półprzewodnikowe dyski nawet podczas intensywnej pracy pobierają niezwykle małe ilości energii, która przeradza się w minimalną ilość ciepła.


Na rewersie testowanej konstrukcji widzimy naklejkę, z której wynika że dysk pracuje pod napięciem 5V i z natężeniem 1A, co w sumie daje nam maksymalnie do 5 watów konsumowanej energii. Jednak jest to wartość całkowicie maksymalna. W rzeczywistości dyski SSD w czasie spoczynku pobierają w okolicach 0,4W. W czasie odczytu może ta wartość podskoczyć do 0,7W, a w przy intensywnym i maksymalnym zapisie rzadko kiedy dysk jest w stanie przerzucić pobór rzędu 3W. Ile więc może wydzielić się ciepła z poboru 3W? Na szczęście niewiele! Dla porównania weźmy ładowarkę do telefonu z Quick Charge 3.0, która maksymalnie ładuje z natężeniem 18 watów - ta również wykonana jest z plastiku. Oczywiście wytrzymałość cieplna ładowarki, która jest tylko konwerterem, względem dysku SSD jest zupełnie inna. Lecz to proste porównanie może zobrazować, że dysk pobierający przez większość czasu w okolicach 0,4 do 0,7W nie jest źródłem ognia piekielnego i o ile nie byłby to dysk do ciągłego, profesjonalnego zapisu to wykorzystanie aluminium jako budulca byłby tylko stratą cennego surowca oraz zbędnym podniesieniem kosztów dla kupującego.
Osobiście przez wiele lat byłem zdania, że aluminiowa obudowa dysku SSD to zawsze plus. Jednak doświadczenie i czas utwierdziły mnie w przekonaniu, że jednak nie zawsze. Instalacja dysku z aluminiową obudową w notebooku czy laptopie wiąże się często ze skutkiem odwrotnym od zamierzonego. Aluminium zamiast oddawać (znikome) temperatury SSD, tak naprawdę odbiera całe ciepło z wnętrza komputera przenośnego, co owocuje nawet wyższymi temperaturami względem tego, jakie miałby on przy zastosowaniu plastikowej obudowy. Z kolei aluminiowa obudowa może mieć mnóstwo sensu w przypadku montażu dysku w pełnoprawnym komputerze stacjonarnym o otwartej konstrukcji i wymuszonej cyrkulacji powietrznej. Lecz ponownie - tylko w przypadku wykorzystywania dysku do długich i ciągłych zapisów. Jest to dość przewrotne, ale jednocześnie prawdziwe stwierdzenie.
Ze względu na swoją elastyczność tworzywo sztuczne jest też bardziej odporne na upadek, zadrapania czy odkształcanie względem obudowy wykonanej z aluminium.




DANE TECHNICZNE Do moich testów trafił dysk jest o pojemności 250GB, chociaż dostępne są modele od 60GB aż do 1TB pojemności. Oczywiście referencyjne prędkości różnią się w zależności od dostępnej przestrzeni. Pod tym względem 240-ka, 250-ka i 1 terabajtowa opcja wypadają najkorzystniej.

Co do specyfikacji technicznej to trudno doszukać się szczegółowych i potwierdzonych danych. Z tego co znalazłem wynika, że dysk bazuje na pamięciach TLC, a kontroler pochodzi od Silicon Motion. Jedynym sposobem aby zweryfikować te dane było rozebranie dysku.



Tutaj bardzo miłe zaskoczenie! Tak budżetowy dysk, a korzysta z wysokiej jakości komponentów używanych w dużo droższych konstrukcjach. Kontrolerem rzeczywiście jest tutaj czterokanałowy układ Silicon Motion wykorzystujący pamięci 3D NAND flash. Obsługuje on profil ONFI 3.0, Toogle 2.0 oraz asynchroniczne pamięci NAND. Technologia NANDXtend pozwala na potrójne sprawdzanie poprawności cykli P/E i tym samym skuteczną korekcję błędów i ochronę danych. Informacje przechowywane na napędzie mogą być zabezpieczone bezpiecznym algorytmem AES 256.


Dla zapewnienia wydajności dysk wspomagany jest 2GB pamięci gDDR3 prosto od Samsunga. Jeśli chcesz zagłębyć się w temat pełną specyfikację odnajdziesz tutaj - https://datasheet.ciiva.com/26786/k4w2g1646c-hc11-26786983.pdf




Pamięć jaka została tu wykorzystana najprawdopodobniej wyprodukowana została przez SanDisk. Chociaż miałem spore trudności ze stuprocentowym zweryfikowaniem tych danych... W niektórych źródłach odnajdowałem sprzeczne informacje co do pochodzenia układu S29F02TEME1. Dlatego też aby móc sprawdzić to, jak dysk się sprawuje, tak niezbędne jest przeprowadzenie własnych testów. Przejdźmy więc do benchmarków.


BENCHMARKI Testy przeprowadziłem w dwóch najbardziej popularnych programach do benchmarkowania dysków półprzewodnikowych. Możecie zauważyć, że wartości przez nie prezentowane potrafią w pewnej granicy różnić się od siebie. Niestety tak to zwykle bywa w syntetycznych testach wydajnościowych i za każdym “przelotem” uzyskuje się odrobinę inne wartości. Dla zachowania równowagi każdy test przeprowadzałem pięciokrotnie i zamieszczone screeny wybierałem plus-minus ze środka stawki aby nie było one ani zawyżone, ani zaniżone. Na początek sięgnijmy po AS SSD benchmark.

Test przy 0% zapełnienia pojemności

Test przy 50% zapełnienia pojemności

Test przy 75% zapełnienia pojemności

Test przy 95% zapełnienia pojemności


Jako kolejny benchmark CristalDiskMark 6
Test przy 0% zapełnienia pojemności

Test przy 50% zapełnienia pojemności

Test przy 75% zapełnienia pojemności

Test przy 95% zapełnienia pojemności

Wyniki z przeprowadzonych benchmarków są jak najbardziej bardzo pozytywne! Szczególnie miło zaskoczyły testy po zapełnieniu dysku. Już nie raz zdarzało się, że nawet w konstrukcjach renomowanych producentów dyski SSD po zapełnieniu w stopniu przekraczającym 85% były wręcz nie do używania, a ich możliwości odczytu i zapisu spadały poniżej osiągów dysków talerzowych. Tutaj konstrukcja Yeston zachowuje się wzorowo nawet po zapełnieniu do 95%.

PRAKTYKA Testy syntetyczne to jedno, niezbędnym jest sprawdzenie dysku także w praktyce. Wiadomym jest to, że tylko bardzo drogie profesjonalne dyski SSD są w stanie utrzymać ciągłość zapisu na poziomie 500-550 MB/s. Wszystkie inne, konsumenckie półprzewodnikowe konstrukcje utrzymują zapis na tym poziomie tylko do momentu pełnego zapełnienia pamięci podręcznej. Później zdani jesteśmy już tylko na realną prędkość zapisu oferowaną przez kość pamięci. W tym celu wystarczy przekopiować duży plik na docelowy napęd.



Tutaj posłużyłem się 80GB plikiem i rzeczywiście przez pierwszy moment utrzymywana jest prędkość przekraczająca 420 MB/s. Po około 3,5 GB zapisu, spada ona do okolic 290 MB/s i tak się utrzymuje przez następnych blisko 15-20 GB. Po zapisaniu około 40GB danych prędkość zapisu spada do okolic 90-100 MB/s i wiem, że to wygląda zniechęcająco, lecz taka sytuacja występuje w każdym dysku konsumenckim. Niestety producenci o tym praktycznie nigdy nie wspominają, a recenzentom zdarza się mówić o tym dość rzadko, jeśli w ogóle…
Niech najlepszym dowodem tego będzie przeprowadzony przeze mnie test porównujący zapis 100 GB pliku na testowanym dysku Yeston do dysku Samsung SSD EVO 850.


Test zapisu 100 GB pliku na Yeston 250 GB
Test zapisu 100 GB pliku na Samsung 850 EVO 500GB

Czas zapisu 100GB pliku na:
Yeston 250GB = 5 minut 50 sekund
Samsung 850 EVO 500GB = 4 minuty 41 sekund

Nie jest więc żadną tajemnicą, że Samsung robi to lepiej. Lecz to co istotne nawet porównując 250 gigabajtowe modele Samsung jest również blisko 70% droższy, aniżeli propozycja od Yeston. To akurat daje sporo do namysłu!

ZALETY Tutaj nie będziemy przeciągać - Zdecydowaną zaletą jest cena! W przypadku 250 gigabajtowego modelu wydatek w wysokości 153 złotych (z kodem zniżkowym) jest nie tylko akceptowalny, ale sprawia, że oferowany model jest wręcz bardzo atrakcyjny! Do zalet warto zaliczyć także markowe komponenty na jakich został on zbudowany.

WADY Jedyną realną wadą recenzowanego dysku są warunki gwarancyjne. Kupując dysk w miejscu, skąd ja go mam - czyli ze sklepu Banggod otrzymujemy jedynie 180 dni gwarancji. Z kolei Yetson nie posiada swojej filii na terenie Europy, co w razie pecha i uszkodzenia SSD po okresie 180 dni może zostawić nas z niczym. Co prawda dyski SSD bardzo rzadko ulegają awariom i jeśli już, to problemy pojawiają się zaraz na samym początku użytkowania, ale jednak jest to coś godnego rozważenia.

Obudowa wykonana z tworzywa sztucznego według mojej osobistej opinii nie jest ani wadą, ani zaletą - wszystko zależy od konkretnego przypadku. Jako dysk przenośny czy dysk do laptopa lub notebooka plastik sprawdzi się lepiej niż aluminium. Jako dysk do desktopowego komputera obudowa z aluminium zapewniłaby minimalnie niższe temperatury pracy.



PODSUMOWANIE Choć marka Yeston zajmuje się głównie produkcją kart graficznych, to jak widać przy doborze budżetowego dysku SSD nie powinno się wykluczać ich propozycji. Jest to dysk kierowany do normalnego, standardowego użytkowania, a podczas takiego nikt całymi dniami nie zapisuje setek gigabajtów danych w krótkich okresach czasu. Moim osobistym zdaniem konstrukcja ta idealnie nadaje się do montażu w komputerach typu desktop czy przenośnych zarówno jako typowy dysk dla gier lub nawet jako podstawowy dysk systemowy.

Sam od wielu lat używam dysków SSD marki Crucial i Samsung, aczkolwiek tym razem postanowiłem spróbować czegoś innego i po prostu dać szansę mniej znanemu producentowi. Testowany Yeston znalazł się już w moim gamingowym laptopie Alienware M14xR2 i będzie służył jako główny dysk systemowy. Jest to urządzenie, z którego korzystam bardzo intensywnie i częściej niż ze swojego desktopa. Jeśli interesuje Was to, jak sobie radzi dysk w okresie kolejnych tygodni, miesięcy czy lat śmiało pytajcie poniżej w komentarzach.

Dysk można kupić tutaj: https://www.banggood.com/custlink/K3KGRjyD4g
KOD na 15% zniżki: d724c4



Noże taktyczne

Noże taktyczne

Wybierasz się na biwak, kemping, ryby a może zwyczajnie szukasz niecodziennie wyglądającego noża do otwierania pudełek czy poczty? W poniższym filmie prezentuję dwie bardzo oryginalne i jednocześnie ciekawe propozycje kosztujące kilka/kilkanaście złotych. 


Aby przyjrzeć się nożom dokładniej przewiń do 2:26


Powerbanki


Powerbanki

Zawsze warto mieć chociaż jedną podręczną baterię zapasową w rodzinie. Nigdy nie wiadomo kiedy się ona przyda, lecz przyda się na pewno! Awaryjne wyjście z domu, wyjazd czy dłuższe wakacje? Wtedy będziesz dziękować, że masz go ze sobą.

W poniższym materiale testujemy grono powerbanków o różnych pojemnościach. Który okaże się najlepszy dla Ciebie?


Bezprzewodowe ładowarki do smartfona

Bezprzewodowa ładowarka dla Smartfona

Coraz więcej smartfonów posiada funkcję bezprzewodowego ładowania, lecz żaden producent nie dorzuca takiej ładowarki do pudełka. Są one zwykle dość drogie, lecz mam dla Ciebie świetną propozycję w bardzo przystępnej cenie. Post ten piszę w lutym 2019 roku czyli mija już blisko półtora roku od kiedy korzystam ze wspomnianej ładowarki i w dalszym ciągu jest ona w stanie idealnym.
Bezprzewodowe ładowanie to nie tylko wymyślny kaprys, ale rozwiązanie to pozwala oszczędzać gniazdo w urządzeniu przed nadmiernym wyeksploatowaniem. Jeśli zdarzyło Ci się popsuć ów port USB, służący do ładowania to wiesz co mam tutaj na myśli.

Urządzenie przestawiam w filmie poniżej. Przewiń do 4:26 aby przyjrzeć się bliżej ładowarce.


Phisung V6


Wideorejestrator z nawigacją Phisung V6

Wypadek na drodze, niebezpieczna sytuacja lub ktoś wymusił pierwszeństwo!? Nie trać życia i nie kłuć się z baranem - mając wideorejestrator w swoim pojeździe możesz bez nerwów dowieść swojej racji. A może zdarzyło Ci się kiedyś zastać zarysowane lub wgniecione auto na parkingu? Recenzowany rejestrator aktywuje się automatycznie gdy tylko wyczuje wstrząs, co da Ci szansę odnaleźć uciekiniera. 

Phisung V6 jest samochodowym rejestratorem opartym na systemie Android wbudowanym we wsteczne lusterko. Choć brzmi to... dość skomplikowanie, to jego montaż zajmuje dosłownie kilka sekund - wieszamy go na oryginalne lusterko. Nic nie trzeba zdejmować, psuć ani odkręcać. Już teraz zapoznaj się z poniższą recenzją tego niezwykłego i jednocześnie naprawdę niedrogiego urządzenia.



Poniżej nagranie przedstawiające jakość nagrywanego materiału. Zwróć uwagę na datę oraz godzinę naniesioną na dole. Pozbawiony słońca brzydki grudzień w Irlandii jest trudnym testem dla niego, lecz jak widać na nagraniu spisuje się on przyzwoicie. 


W drugiej minucie nagrania widać blokadę drogową postawioną przez Gardę (Irlandzka policja). Doszło do potrącenia pieszego z ucieczką. 50-cio letni mężczyzna idący do Tesco zmarł na miejscu w skutek odniesionych ran głowy (za białym parawanem w 2:07). Nagrałem ten moment zaraz pierwszego dnia od instalacji wideorejestratora. Gdybym wyjechał kwadrans wcześniej miałbym szansę złapać winnego wypadku i podać jego dane policji. Z tego co wiem w dalszym ciągu trwają poszukiwania zbiega.


P.S. Powyższa recenzja była stworzona na szybko, bez większego przygotowania - dlatego nie trafiła ona na mój główny kanał. Zwyczajnie chciałem podzielić się ciekawym gadżetem, który miał jak najszybciej być zainstalowany w aucie.

Genesis Nitro 880

Genesis Nitro 880



Czy gamingowy fotel może sprawdzić się idealnie nie tylko przy stanowisku gracza, ale również w biurze? Już teraz sprawdź recenzję najbogatszego modelu od Genesis!


HKC C7000


HKC C7000


HKC C700 to monitor z matrycą VA. Idealnie nadaje się on do grania w gry komputerowe, do pracy jak i do konsumowania wszelkiej maści materiałów wideo. Dzięki zakrzywieniu wygląda on bardzo nowocześnie, ale zapewnia jednocześnie bardzo dobre odwzorowanie kolorów, głębię, a do tego nie kosztuje majątku.


Blitzwolf BW-F3


Blitzwolf BW-F3


Niedrogi, dobry, wodoodporny a także wytrzymały - taki jest głośnik BW-F3. Nadaje się on idealnie do domu, pod prysznic a także na wycieczkę w plener. Gorąco zapraszam na pełną recenzję produktu BlitzWolf.


Tronsmart T6 & Mega

Tronsmart T6 & Mega


Głośników bezprzewodowych na rynku nie brakuje, jednak jak wybrać spośród nich ten najlepszy i idealny dla nas? Obydwa recenzowane modele marki Tronsmart są wyjątkowe, w przyzwoitej cenie, ale jednak oferują odmienne doznania. Materiał ten pomoże Ci dokonać właściwego wyboru.


Aimus i11

Aimus i11

Czy jedne z najwygodniejszych i całkowicie bezprzewodowych słuchawek będą odpowiednim wyborem także dla aktywnych? Już teraz zobacz tegoroczny HIT! Wodoodporne, całkowicie bezprzewodowe, niewiele kosztujące z długim czasem działania na baterii.

To nie wkrętka! Osobiście uważam ich na okrągło i żadne inne jakie przyszło mi do tej pory testować nie mogą się im równać.


CoolerMaster MasterPulse White Edition

Master Pulse White Edition


Marka CoolerMaster jest znana głównie z produkcji obudów komputerowych i chłodzeń. Lecz jak wypadają w kwestii projektowania słuchawek dla graczy? Tego dowiesz się z poniższej recenzji.




Audictus Adrenaline i Endorphine

Adrenaline i Endorphine

Polska marka Audictus jest coraz lepiej rozpoznawalna i chwalona wśród odbiorców.
W materiale prezentuję i recenzuję dwa modele. Są nimi Adrenaline i Endorphine. Słuchawki dokanałowe sprawdzające się w codziennym użytkowaniu a także idealnie spełniające oczekiwania podczas uprawiania dowolnej aktywności fizycznej. Wodoodporne i bezprzewodowe w przyzwoitej cenie - czy trzeba czegokolwiek więcej?



Zidoo X9S

Zidoo X9S

Jest to jedno z niewielu Androidowych pudełeczek na rynku z możliwością przechwytywania i nagrywania sygnału z urządzeń zewnętrznych! Świetne w przypadku chęci przerzucenia starszych kaset VHS czy nawet do nagrywania sygnału z komputera lub konsol. 


Elephone A4

Elephone A4



Tanie smartfony z każdym rokiem stają się coraz lepsze. Najlepszym tego przykładem jest elegancki Elephone A4 o nowoczesnym wzornictwie. Imersyjny ekran HD+ 5.85” o proporcjach 18:9 perfekcyjnie wpasowuje się w obecne trendy. Świeża wersja systemu Android 8.1 zapewnia bezpieczeństwo oraz wszystko to, co najlepsze ma do zaoferowania Oreo.


Lenovo K5Play

K5Play


 Lenovo po raz kolejny udowodniło, że świetny telefon może być także tani! Czyżby to był pogromca  wszystkich Xiaomi? 


MyKronoz ZeTime

ZeTime


MyKronoz ZeTime to pierwszy na świecie hybrydowy smartwatch ze wskazówkami i ekranem dotykowym. To przełomowa technologia, która zmienia go w połączenie eleganckiego, klasycznego zegarka z nowoczesnym smartwatchem.


CableMod i CoolerMaster V550


CableMod


Poniższy materiał przeprowadzi Cię przez dobranie, segregację oraz zakup kabli na stronie CableMod. Przyglądamy się im z bliska, sprawdzamy wytrzymałość oraz to jak są w stanie poddać się wygięciom podczas montażu. W filmie prezentuję także nowy, w pełni modularny zasilacz od CoolerMaster V550 Gold.


FreeSync

FreeSync


Czym jest FreeSync, o co w nim chodzi i komu jest on potrzebny?
Ten krótki materiał rozjaśni Ci wszystko w temacie zmiennego odświeżania udoskonalonego przez AMD. Jeśli masz kartę czerwonych jest to obowiązkowy materiał dla Ciebie.





Segregacja Zdjęć


Porządku nadszedł czas!


Jak szybko i sprawnie posegregować zdjęcia? Oto pytanie które zadaje sobie wielu z nas... Jedni wrzucają wszystkie cyfrowe fotografie do wspólnego wora. Z kolei inni tworzą setki katalogów, starając się nadać im nazwy zgodne z okazją czy okolicznością wykonanych fotek. Zarówno jedni i drudzy w przyszłości wraz z gromadzeniem coraz większej ilości zdjęć będą żałować przyjętego systemu segregowania. Oszczędź sobie bólu i nerwów na przyszłość - już teraz poznaj najlepszy sposób na katalogowanie fotek.

Jedyne 6 minut filmu pozwoli Ci stać 
się tym błyskotliwym w rodzinie, który jako jedyny ma porządek w albumie na komputerze.


Przenoszenie systemu na nowy dysk MARCIUM


Przenosimy system Windows na nowy dysk.



Nic tak nie przyśpiesza komputera jak zastąpienie dysku HDD na nowy SSD. Jednak instalacja systemu od początku jest monotonna i często zbędna. W takim razie lepiej sklonować system tak, aby w ciągu kilkunastu minut przeskoczyć na szybszy zamiennik. Tylko… co zrobić jeśli nowy dysk ma mniejszą pojemność? Ten krótki poradnik przeprowadzi Cię jak krok po kroku sprawnie przenieść system wykluczając zbędne partycje.







Resetowanie windows 10

Przywracanie systemu do ustawień początkowych.


Poniższy materiał ma na celu pomóc użytkownikowi w przywróceniu systemu do stanu początkowego. Procedurę można wykonać na dwa sposoby - z usunięciem wszystkich danych lub z ich zachowaniem. Jest to poradnik bazujący na systemie Windows 10 po aktualizacji “fall creators update” mającej miejsce jesienią roku 2017. 

Czynność ta jest niezwykle przydatna w przypadku odświeżenia systemu czy sprzedaży komputera. Technikę tę można również zastosować w przypadku zawirusowania systemu lub nagromadzenia trudno usuwalnych programów szpiegowskich.