poniedziałek, 18 lutego 2019

Phisung V6


Wideorejestrator z nawigacją Phisung V6

Wypadek na drodze, niebezpieczna sytuacja lub ktoś wymusił pierwszeństwo!? Nie trać życia i nie kłuć się z baranem - mając wideorejestrator w swoim pojeździe możesz bez nerwów dowieść swojej racji. A może zdarzyło Ci się kiedyś zastać zarysowane lub wgniecione auto na parkingu? Recenzowany rejestrator aktywuje się automatycznie gdy tylko wyczuje wstrząs, co da Ci szansę odnaleźć uciekiniera. 

Phisung V6 jest samochodowym rejestratorem opartym na systemie Android wbudowanym we wsteczne lusterko. Choć brzmi to... dość skomplikowanie, to jego montaż zajmuje dosłownie kilka sekund - wieszamy go na oryginalne lusterko. Nic nie trzeba zdejmować, psuć ani odkręcać. Już teraz zapoznaj się z poniższą recenzją tego niezwykłego i jednocześnie naprawdę niedrogiego urządzenia.



Poniżej nagranie przedstawiające jakość nagrywanego materiału. Zwróć uwagę na datę oraz godzinę naniesioną na dole. Pozbawiony słońca brzydki grudzień w Irlandii jest trudnym testem dla niego, lecz jak widać na nagraniu spisuje się on przyzwoicie. 


W drugiej minucie nagrania widać blokadę drogową postawioną przez Gardę (Irlandzka policja). Doszło do potrącenia pieszego z ucieczką. 50-cio letni mężczyzna idący do Tesco zmarł na miejscu w skutek odniesionych ran głowy (za białym parawanem w 2:07). Nagrałem ten moment zaraz pierwszego dnia od instalacji wideorejestratora. Gdybym wyjechał kwadrans wcześniej miałbym szansę złapać winnego wypadku i podać jego dane policji. Z tego co wiem w dalszym ciągu trwają poszukiwania zbiega.


P.S. Powyższa recenzja była stworzona na szybko, bez większego przygotowania - dlatego nie trafiła ona na mój główny kanał. Zwyczajnie chciałem podzielić się ciekawym gadżetem, który miał jak najszybciej być zainstalowany w aucie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz